STOP letnim niespodziankom na skórze

Ma go co TRZECIA Z NAS. Trądzik, bo o nim mowa, to najpopularniejsza choroba skóry. No właśnie – choroba, dlatego wymaga specjalistycznego podejścia. Zwłaszcza LATEM.

Jedna, dwie krostki to jeszcze nie trądzik. Jeśli na twojej skórze niemiłych niespodzianek ostatnio pojawiło się więcej, a cera zaczęła się przetłuszczać, czas się o nią zatroszczyć. – Problem nie rozwiąże się sam. O piękną i zdrową cerę trzeba zawalczyć i choć walka z trądzikiem nie jest ani prosta ani szybka, z odpowiednimi produktami będzie skuteczna – zapewniają dermatolodzy.

Zmiany w łazience

Pierwszy krok to dowiedzenie się, dlatego skóra na codzienną pielęgnację reaguje wypryskami. Najczęstsza przyczyna? – Nieodpowiednie kosmetyki – mówi dermatolog Ewa Pilecka. Dodaje, że tak jak z każdym sezonem zmieniamy garderobę, tak samo czynić powinniśmy z kosmetykami. – Te, które stosowałyśmy w chłodne miesiące, nie poradzą sobie w warunkach letnich – zaznacza. Przykład? – Tłusty krem, idealny gdy na zewnątrz wiele chłodny wiatr, latem z pewnością okaże się za ciężki. W efekcie zatka pory i spowoduje, że pojawią się wypryski – mówi specjalistka. Podobnie rzecz ma się w przypadku kosmetyków kolorowych: zbyt gęstego podkładu czy korektora. – Czas na zmiany w łazience. Kosmetyki „zimowe” zastąpić trzeba „letnimi” – mówi Ewa Pilecka.

Sięgnij po coś specjalnego

Na jakie kosmetyki warto postawić latem? – Przede wszystkim z formułą oil-free, czyli taką, która nie zatyka porów – radzi nasza specjalistka. Z niedoskonałościami świetnie radzi sobie słynący z antyseptycznego działania olejek tea-tree, czyli olejek z drzewa herbacianego. Skuteczne w walce z trądzikiem są też kosmetyki zawierające związki siarki, kamforę oraz nadtlenek benzoilu, który działa przeciwbakteryjnie. – Czasem samemu trudno dobrać odpowiednie kosmetyki, dlatego zawsze warto poprosić o radę eksperta. W aptekach działają przecież profesjonalne punkty dermokosmetyczne – mówi Pilecka.

Brak nawilżania szkodzi

Wypryski są efektem nadmiernego wydzielania się sebum (produkują go gruczoły łojowe po to, by naturalnie natłuścić skórę). Kosmetyki przeciwtrądzikowe ograniczają wytwarzanie sebum, z racji swojego antybakteryjnego składu lubią jednak przesuszać skórę. – Niedoskonałości znikają szybciej, boimy się zatem nawilżać skórę, by ponownie nie pobudzić gruczołów łojowych. To błąd – zaznacza Ewa Pilecka. Dodaje, że nawet tłustą i mieszaną skórę należy regularnie nawilżać, ale kosmetykami, które mają odnotację na opakowaniu„do skóry trądzikowej”.

Przydatne enzymy

Odpowiednie kosmetyki, nawilżanie skóry, regularność – to trzy najważniejsze kroki eliminujące problemy skórne. Pomyśleć trzeba jednak o działaniu dodatkowym. Np. delikatnych peelingach, które usuną martwy naskórek i odblokują zatkane pory. Do skóry z trądzikiem polecamy peelingi enzymatyczne. Nie zawierają drobinek ścierających, ale enzymy roślinne, które same, bez konieczności pocierania peelingiem twarzy, pozbywają się nieczystości.

Jak powstaje pryszcz?

1. Gruczoły łojowe wytwarzają namiar łoju (sebum) i zatykają por skóry

2. U ujścia kanału łojowego powstaje tzw. czop (widoczna grudka na skórze). Rozwijają się w niej bakterie powodujące stan zapalny

3. Rozwój stanu zapalnego powoduje zaczerwienienie

4. Pod skórą powstaje duża, bolesna zmiana ropna