Skóra w CIĄŻY

Jedne są mile widziane, inne uchodzą za ZŁO KONIECZNE. Zmiany, które obserwuje kobieta w ciąży, to coś zupełnie normalnego. Co robić, żeby te negatywne, nie zostały z nami już na ZAWSZE?

U kobiet, które miały problemy z cerą, wszystko nagle znika. Kobiety z piękną cerą, nagle zaczynają mieć z nią problemy. Pewnie nie raz słyszałaś takie stwierdzenia. Od babci, mamy, sąsiadki. Ale to tylko stereotypy, bo kiedy jesteśmy w ciąży, skóra lubi płatać nam różne figle. Mimo, że pielęgnujesz ją jak dawniej, pojawiają się przebarwienia albo plamki. Z czego to wynika? – Wszystkie zmiany są efektem działalności hormonów, które w trakcie dziewięciu miesięcy ciąży lubią nieco zaszaleć – mówi Agnieszka Środa, dermatolog ze Śląskiej Kliniki Medycyny Estetycznej.

Kłopotliwy PIGMENT

Skóra każdej kobiety reaguje inaczej, specjaliści mówią jednak o kilku typowych przypadłościach towarzyszących kobietom ciężarnym. – Przebarwienia na twarzy, plamki występujące miejscowo lub tzw. ostuda, czyli ciemniejszy pigment wokół ust i na brodzie – wylicza Agnieszka Środa. Uspokaja, że ostuda jest naturalną reakcją na zmiany hormonalne i w większości przypadków sama znika po porodzie, a najpóźniej po okresie karmienia. Inne zmiany pigmentacyjne nie są już tak łatwe do wyeliminowania. Trzeba myśleć o nich zawczasu. – Profilaktyka jest najważniejsza. Tak więc, aby uniknąć przebarwień, należy unikać słońca. Inaczej już i tak podatną na przebarwienia skórę, narazimy na dodatkowe naświetlanie – zaznacza ekspertka.

DERMOrecepta

Często zdarza się, że w trakcie ciąży zmienia się typ skóry. Sucha staje się tłusta, zwykle przetłuszczająca – odwodniona. Rozwiązanie? – Należy pielęgnować ją adekwatnie do jej nowych potrzeb – radzi specjalistka ze Śląskiej Kliniki Medycyny Estetycznej. Pojawiające się na skórze wypryski, a nawet trądzik to również nierzadkie ciążowe przypadłości. Jeśli skóra dodatkowo jest jeszcze nadwrażliwa, zamiast zwykłych kosmetyków, warto sięgnąć po te specjalistyczne – dermokosmetyki. – Są skuteczniejsze. Wszystko dzięki temu, że zawierają wyższe stężenia składników o działaniu leczniczym – podkreśla nasza ekspertka. Pomogą też na jeszcze jeden ciążowy problem: pękające naczynka krwionośne. Uszczelnią je i zapobiegną następnym.

Podstępne ROZSTĘPY

Brzuch przyszłej mamy to miejsce, w którym zachodzą największe zmiany. Także te dotyczące skóry. Często nie nadąża z szybkim rozciąganiem i pęka, co powoduje powstawanie rozstępów. Raz nabyte są bardzo trudne do usunięcia. – Można je co prawda wybielać lub spłycać w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych, jest to jednak długotrwałe i drogie, dlatego znów konieczna jest profilaktyka – zaleca Agnieszka Środa i do razu zaznacza: – Dbać o skórę należy już od pierwszych tygodni ciąży -. W jaki sposób? Regularnie ją nawilżać, najlepiej balsamami lub olejkami przeznaczonymi dla przyszłych mam. Wzmocniona w ten sposób skóra odpłaci nam brakiem lub ledwie widocznymi rozstępami.

DIETA z kwasem

Badania wykazały, że w ciąży warto jeść pokarmy zawierające kwas foliowy. To jego niedobory mogą być związane z powstawaniem przebarwień. Sprawdź, w jakich produktach go znajdziesz.

PASTA Z GROSZKU

Groszek ma mnóstwo kwasu foliowego. W dodatku jest tani, łatwo dostępny, a możliwości podania daje nam bez liku. Możesz zrobić np. pastę groszkową, którą posmarujesz kanapki. Wystarczy, że mrożony groszek na kilka minut zalejesz wrzątkiem, po odcedzeniu dodasz do niego oliwy z oliwek i wszystko zmiksujesz. Do takiej pasy warto dołożyć też ugotowane jajko. Żółtko też jest źródłem kwasu foliowego!

ZUPA SZPARAGOWA

Sporą dawkę kwasu foliowego zawierają również szparagi. Możesz jeść je po ugotowaniu w lekko osolonej wodzie albo przyrządzić z nich pyszną, sycącą zupę. Szparagi zagotuj w bulionie, dodaj odrobinę ziemniaków i podobnie jak w przypadku pasty, wszystko na koniec zmiksuj. Taka zupa najlepiej smakuje z przyszykowanymi wcześniej grzankami z pieczywa pełnoziarnistego.

SUPLEMENTACJA

Kwas foliowy w tabletkach to też dobre rozwiązanie. W związku z tym lekarze często przepisują takie suplementy diety nawet przed planowaną ciążą. – Zaleca się kontynuować suplementację kwasem foliowym ją do końca pierwszego trymestru (czyli 12 tygodnia ciąży) – radzą specjaliści. Powód? To dobrze wpływa także na zdrowie dziecka.

DERMOkosmetyk daje przewagę

Zastanawiałaś się kiedyś czym dermokosmetyk różni się od zwykłego kosmetyku? I dobrze, bo zanim zdecydujemy się na zakup, warto go wcześniej przemyśleć. W tym przypadku wątpliwości nie ma, zakup tego pierwszego z pewnością będzie korzystniejszy.

– Dermokosmetyki to kosmetyki do zadań specjalnych. Działają szybciej i skuteczniej, ponieważ to produkty z pogranicza kosmetologii i medycyny – mówi Agnieszka Środa, dermatolog ze Śląskiej Kliniki Medycyny Estetycznej. Dodaje, że dermokosmetyki, w przeciwieństwie do tradycyjnych kosmetyków, zwierają wyższe stężenia składników o działaniu leczniczym. Ponadto większość preparatów dermokosmetycznych ma mniejszą ilość barwników, substancji zapachowych i takich, które mogą wywołać uczulenie.

Warto w nie zainwestować zwłaszcza w ciąży, kiedy skóra staje się wyjątkowo wrażliwa zarówno na działanie hormonów, jak i elementów zewnętrznych: promieni słonecznych, zanieczyszczeń powietrza, twardej wody. Należy jednak pamiętać o jednym fakcie. – Nie istnieją dermokosmetyki uniwersalne – zaznacza Agnieszka Środa. Tłumaczy: – Duże stężenie składników aktywnych, mała ilość konserwantów oraz fakt, że są hipoalergiczne przemawia za tym, iż dermokosmetyki może stosować każdy, pod warunkiem, że dobierze odpowiedni preparat do swojego typu cery i problemu – mówi. Z tego względu radzi kupować dermokosmetyki w aptekach, zwłaszcza takich, które posiadają punkty konsultacyjne. Wykwalifikowany personel szybko zdiagnozuje potrzeby naszej skóry, dopasuje idealne dla niej rozwiązania. Podpowie również jak stosować konkrety dermokosmetyk.

Dermokosmetyk to nie tylko środek pielęgnacyjny. To także lek, dlatego warto zaopatrywać się w nie w aptekach, w których eksperci idealnie dopasują odpowiedni dla naszej skóry produkt.